Do A…

to juz rok.

prawie rok. Ciebie nie ma.
strasznie tesknie, ciezko mi bez Ciebie. nawet chyba nie wiesz jak bardzo mi Ciebie brakuje…
to wszystko było bardzo trudne.
przede wszystkim walka z poczuciem winy. to było najtrudniejsze.
wiem. zaniedbałam Cie. nie powinnam. nie powinnam sie unosic duma, honorem. to przeciez teraz nie ma znaczenia. 
przepraszam. za wszystko; brak zrozumienia, egoizm, gniew.
przepraszam za to, ze tak pozno zrozumialam, ze to choroba a nie fanaberia.
zaluje…ze nie moge Ci tego powiedziec. 
zaluje, ze nie moge Ci nic opowiedziec, ze nie wiesz co sie u mnie dzieje, ze nie mozesz byc ze mna w tych najwazniejszych momentach.
zaluje, ze juz razem nie bedziemy sie smiac, dyskutowac…
chcialabym poczuc znowu smak tamtych lat…
a bez Ciebie to juz nie to samo….