6 lat….16.11.

od 6 lat prowadzę bloga…..kawał życia… kawał czasu :)

no a tak to nic sie nie dzieje. dużo pracy… pierwszy raz w życiu zasnęłam na wykładzie…prodziekana….

no i miałam dzwona… bilans – ranna cytrynka i pęknięty obojczyk.
żyć nie umierać