:)

no i jestem od paru dni w Polsce. Mimo, że niesamowity upał i duchota, to jesteśmy pięknie opaleni i wypoczęci, było cudownie, bardzo się do siebie z Bartkiem zbliżyliśmy. Kocham Go najbardziej na Świecie, nigdy nikogo tak nie kochałam.

A w pracy nowe wyzwania. Panie i Panowie, od 10.09 jestem oficjalnym kierownikiem produkcji w sporcie. Duża trema, ale będzie dobrze :) Jutro pierwszy dyżur.

Kolejny pozytyw to to, że jest szansa na to, że moja Mamunia jest zdrowa. Ale na razie ciiiiiii, żeby nie zapeszać.

Reasumując:
- te półtora tygodnia na wkacjach sprawiło, że wszystkie złe rzeczy odeszły. Pierwszy raz od dawna jestem szczęśliwa. Bardzo…
Mam dużo luzu. Dużo spokoju. Pierwszy raz od kiedy A. odszedł.

jest dobrze. pozytyw.