uff…

sesja trwa:
- analiza do przodu i ćwiczenia i wykłady
- budżety zagraniczne – 4, co oznacza, że nie muszę pisać egzaminu

Teraz zbieram wpisy i szykuję się na kolejne tournee :)

Egzaminy:
- muzyka
- prawo gospodarcze
- prawo międzynarodowe

Wpisy:
- film dokumentalny
- komunikacja
- informatyka
- angielski
- montaż
- realizacja

o!

a prywatnie:
to był 3 dniowy balet.
jako, że zostałam słomianą wdową uderzyłam z przyjaciółmi w regularny clubbing :))
miło :)

Natomiast moja lepsza połowa była na zawodach paintballowych.
Jestem z Niego bardzo dumna.

Fragless team może i nie wypadli najlepiej, ale liczy się to, że pojechali i zagrali 3 świetne mecze :)

Dobrze Nam zrobiła ta rozłąka.
To zdecydowanie umacnia związek :)

Current mood: In love and happy :))

[*]

to miała być pozytywna, przepełniona radością notka… pisze ją na nowym superowym macbook’u, dzisiaj przywieźli nowiutką pralkę, wczoraj Śnieżka urodziła 3 zdrowe szczeniaki….
ale przed chilą usłyszałam dźwięk telefonu…
Rogal, mój Ziom z dzieciństwa…

Łukasza, jednego z moich najlepszych kumpli, jak byliśmy mali spędzaliśmy pełno czasu razem… cały czas…. Łukasza zabiła dzisiaj SEPSA…. nie potrafię sie pozbierać…. nie mogę w to uwierzyć, nie chcę…..
to jest…był niezwykły chłopak, nie pasował do innych chłopaków z osiedla, był wraźliwy, dobrze wychowany, uczynny, miły i zawsze najgorzej chował się, gdy bawiliśmy się w chowanego….nie mam pojęcia dlaczego został zawodowym źołnierzem… przegapiłam ten moment, gdy wyjechałam do usa….

Panie Świeć nad Jego duszą….

oui

łódzkie tournee zakończone sukcesem.
terminy egzaminów znane, walka rozpoczęta.

pobyt u dentysty zakonczony bolesnym półsukcesem…nie jest lekko… zamiast 3 kanałów, tak jak kazdy normalny człowiek, mam 5….
bleh

kolej na realizację postanowień noworocznych:

podbijam europe:
luty – irlandia
marzec – grecja
no i blizej nieokreslony termin paryski :)

ajt!

*

strasznie jestem niewyspana…
wczoraj do późna siedziałam w pracy, a potem w domku oglądnęłam „Samotność w sieci”. Film bardzo mi się podobał, trochę jednak drażniła mnie świadomość, że Chyra i Cielecka są razem prywiatnie… Ciągle zastanawiałam się ile prawdy jest w scenach erotycznych :)
Nocą z walk paintballowych wróciło moje lepsze ja :)
Było miłod, sUodko, uroczo i cudownie…całkowite zapomnienie…

A jutro, pierwszy dzień sesji…

ło ty chrystusienienieńku…

bach. pobudka 5.45… dużo pracy, mało czasu…. ojojojoj….
dodatkowo 5.01.07 początek sesji w łodzi więc:

go.fight.win.

sesja!
postanowienia noworoczne:
- szybka akcja z pracą magisterską.
- koniecznie zdać egzamin na studia w pażdzierniku.

joł!

si si si :))

mamy 2007 :)
Sylwester był niesamowity.
Nowy Rok przywitaliśmy na plazy z szampanem w ręku.
Cudownie :))
A dziś brutalne zderzenie z szarą rzeczywistością. Powrót do pracy…

A jak. poloneza czas zacząć :)

Realizacja noworocznych postanowień.