party info…

wczoraj w klubie underground mialo miejsce swietowanie 20-tych urodzin mojej przyjaciólki. Sto lat, sto lat…to mi przypom,ina, ze zistała 10 do trzydziestki…pfff…od dwoch lat nie bylam na tak zajebistej imprezie.
niestety, proby zapomnienia zakonczyly sie fiaskiem, bo byl koncert fenomenu, jelonki, te sprawy i tak troche nie fajnie. trzeba bylo wyluzowac i wszyscy zakonczylismy wieczor na wodce u AB w domku…a dzisiaj rano studio, egzaminy do OgTe i przygotowan ciag dalszy do normalnego zycia.
oki koncze, bo egzaminy trwaja, buiozle

ops…

telewizja publiczna podpisała ze mna umowe. super. bardzo mnie to ucieszyło. generalnie jest wszystko do przodu mam taylko kilka spraw, ktore musze pozalatwiac na uczelniach.

podsumowanie

moje zycie przybiera dwa rozne odcienie:
zawodowy – zajebiscie biały i pozytywny
osobisty – czarny, spływający i rozmazujacy sie okropnie.
Nie potrafie opanowac sytuacji. Pierwszy raz w zyciu nie potrafie sobie poradzic z tym, co mnie spotkało.
Teoretycznie:
Facet, ktoremy kladzie sie serce na talerzu, gotowym jest sie na wszystko, mimo tych okropnych rzeczy, ktore mowił, reki, która podniósł nie raz i wiadomosci, ktore przekazuja wspolni znajomi powinien byc skonczony.
Nie potrafie tak. Milosc, przywiozanie, ta okropna chemia, ktora opanowuje organizm jest silniejsza. Doprowadza do depresji. Nie słabnącej depresji. Dlaczego tak, dlaczego nie mozemy zaczac od nowa: NIE BO NIE, BO NIE CHCE SIE WIAZAC PODCZAS POBYTU SZKOLE (kurwi dołek), POMYSL O SOBIE.
Swietnie, mysle i staje sie roslina, wrakiem. Nie opanuje tego sama, tego, ze tak bliska osoba staje sie tak daleka, ze nie patrzy na mnie, jak do mnie mowi, ze wybiera obcych i obojetnych ludzi. Panie PEEV niech Pan pokaże wszystkim swoja prawdziwa twarz i przestanie siebie, mnie i ludzi do okoła oszukiwać.
Miało być na zawsze. Tak obiecywałeś i co?
Jak napisał pewien łódzki artysta:
DUPA OGóLNIE

raz pod wozem..

raz na wozie. Jest ok, jest dobrze a nawet bardzo dobrze jesli chodzi o zycie zawodowe. Sprawdziłam sie. Chca mnie. Jest umowa. Lepiej byc nie moglo. Teraz musze pozalatwiac sprawy na uczelniach i wszystko ulozyc. Kolejny cel: samochod. 3majcie kciuki. :)))))