podsumowanie…

…jestem juz po sesji, cała, zdrowa i zadowolona.
Jest dobrze, mogłoby byc lepiej.
Za dwa dni wyjezdzam na warsztaty teatralne do Osuchowa. Trzeba naładować akumulatory przed tym wszystkim. Kiedys to bym nie m,ogła sie doczekac, a teraz po tej wojnie studyjnej nie wiele rzeczy mnie cieszy. Sukces i jego formy przytłaczają.

ufff….

jestem studentka II roku Produkcji filmowej i TV w PWSFTviT w Łodzi.
Egzaminów mam coraz mniej. Od jutra start z SA, trzy jeszcze na WSD i zaliczenia.
Niedługo koniec.