Lubie, kiedy….

Lubie takie dni, jak dzisiaj…
Lubie dobre, pozytywne dni…
Lubie lody z polewą czekoladową…
Lubie, kiedy sie mną ktoś opiekuje…
Lubie słońce…
Lubie, kiedy udaje mi sie zrealizować plan…
Lubie byc wyjatkowa…
Lubie, gdy bliscy mowia o uczuciach…
Taka proznosc…

Swieta minęły pod znakiem morza, ciszy, spokoju i…zapalenia oskrzeli. Tak, tak zmiana klimatu zrobiła swoje…

Powrot do WAWY na wazny egzamin i wieczorny mitting.

Teraz czas na prace, pora pokazac sie w szkole…sesja juz niedługo…