Rocznica

Panie i Panowie to juz dwa lata minęły od kiedy postawiłam pierwszą literkę na tym blogu. Czas płynie nieubłagalnie szybko…wiele się przez ten czas zmieniło (wiele sukcesów, nieco mniej porażek)i zapowiada się na kolejne zmiany…Życzę sobie, aby kolnejne lata minęły tak dobrze jak ostatnie dwa :)

::insomnia::

…wpadłam w jakiś taki stan pomiędzy światami…zatrzymałam się…i walczę, aby zdecydować się na jeden z tych światów….Mam wszystko, ale tak jakbym niczego nie miała…brak tlenu, brak powietrza, brak oddechu…nowa emocja…
Męczę się…przez ostatnie dni spałam dłużej niż w ciągu całego tygodnia…moment zawieszenia…spowolnienia ruchów…czuję, że brakuje mi czegoś, ale niepotrafię tego zdefiniować…czas leci za szybko,ale zarazem za wolno….musi mi ktoś pomóc bo inaczej zwariuje…

::proto-typ::

Czas płynie bardzo szybko…moje zapalenie krtani wcale, ale to wcale się nie poprawiło. W prost przeciwnie. Mam przewlekłą infekcję górnych dróg oddechowych…ZAJEBISCIE!!!!!…dla osoby pracującej głosem to wymarzona sytuacja. Antybiotyk, ochydne syropki i płukanki…żenial…nom, ale po tym jak zagubiłam mój telefon komórkowy, od wczoraj stałam się posiadaczką NOKI 3510i, cieszę się jak dziecko…do napisania, jutro wybywam na kilka dni do Łodzi…dam dam da dam…