Arg…

…juz sroda, a ja jeszcze nic nie splodzilam…
soł, to co sie dzialo w ten weekend mozna przeczytac TU
a teraz jestem w pracy…nadszedl sezon festiwalu, wiec zaczal sie podwojny fight…ach, co to byl za slub ;P

:łekend:

Soł, koniec tygodnia, jeszcze tylko 2 godzinki w pracy i loozik :), jedziemy do O-suchowa.
Ale najpierw szort kat:
Spotkanie z Kovalem, oł maj gad, nie widzielismy sie prawie rok…uuuuu….bylo o czym gadać :))) potem Terminator 3 w malym trojkacie, bo dolaczyl do nas moj fijonsej ;)
Film smieszny…taka bajka w sumie…nom.
Czwarteczek, to pracka, kasting, and dentysta: nie bylo to najmilsze, ale tez nie najgprsze…a i uroczy wieczorek u mojej SIS i Jej HUBBIEGO: winko, kfc…taaaak nie ma to jak qrczak :)
A dzisiaj…Mati ma zabieg na przepukline…wszystko bedzie dobrze, wiec tylko czekam na wiadomosc, ze juz po wszystkim…tak, wlasnie tak… wieczorekiem wyjazd, juz nie moge sie doczekac, 4 dni inwencji z suspensem.
suspensem :)) Wiec, do zobaczenia we wtorek…
Caluski :))))

burza

z samego rana…to wrecz nie do pomyslenia…a jednak…obudzily mnie grzmoty i piorny…niezle…wczorajszy dzien…hmmm…minal niezwykle milo, praca, lody spacer, ukochane towarzystwo…jednak..wczoraj przejezdzajac obok WSD, zobaczylam nekrolog…

…odszedl moj ukochany profesor, ktory wykladal historie mediow…
prof. dr hab. Andrzej Notkowski
…genialny hisotryk, wyrozniony wieloma odznaczeniami panstwowymi…to byla osoba, ktora potrafila zainteresowac chociaz najbardziej nudnmi faktami, osoba, ktora chcialo sie sluchac, ktora umiala opowiadac.. to wielka strata dla naszej uczelni.
…Panie Świeć nad Jego Dusza…

wlsnie

jestem w trakcie praktyk :))))
nad ranem wrocilam z juraty i od razu wpadlam w wir zajec i przeroznych zadan. nad morzem piekna pogoda, pyszne jedzenie i mila atmosfera :D

teraz tylko arbeit do piatku i
O!-suchów !!!!!

super :*

caluski

kolejny dzień pracy dobiega końca…

…mialam wiele obowiązku, od zrobienia kawy, po sluzbowe zakupy w office depot. odpowiada mi to. ucze sie, zdobywam doswiadczenie, a na dodatek dobrze sie bawie. Tak, wlasnie tak czlowiek staje sie szczesliwy…kiedy robi to co lubi…co prawda ja pieniedzy nie dostaje, ale za to mam za darmo gazety, jakie chce i kiedy chce :)
Jestem w trakcie pisania artykułu, tłumaczenie juz za mną. Ajjjt :)
Zyc nie umierać :)

AAAAAAAAAAAAAAA koncert zyczeń….

P.S….night…stay at home :*

caluski

Ach siedze

i robię tłumaczenie…pierwszy dzień praktyk minął gienialnie !!! Uwielbiam tę pracę. Nie ma bata !!! Pisze i tłumacze artykuły, zajmuje sie sprawami sądowymi !!! A arbeit trwa od 9 do 16..zupełnie jak w ministerstwie ;P
Jestem very happy!
Moze dzisiaj uszcześliwi mnie jeszcze Terminator 3….kto wie…

caluski

it’s time to get back to work :)

muah.

czas mija

tak niepostrzezenie, ze to cos strasznego. dopiero sie weekend zaczal a tu…koniec i od jutra praktyki AAAAAAAAAaaaaaaaaa!
ale from da begining:
w piatek wypad do lodzi i mozolne poszukiwanie mieszkania
next dzialka u Lizaka i jego GF: grill, duzo snu i mila atmosferka ! ajjjjt.
ale juz w sobote uderzylismy do pracy, przenoszenie biura…ahhhh co to byl za bal ;) czy slub…juz sama nie wiem…
w niedziele ten sam zestaw, wylaczajac dzialke i mila atmosferke: tylko work, arbeit etc…
jutro praktyki, boje sie przepotwornie, co to bedzie i czy opanuje sytuacje ?

heh… thx god na szczescie mam wsparcie….

no coz jutro pobudka o 7:30

3majcie kciukole

caluski :*