::Warsaw STOP::

Ajjt wielki come back z festiwalu, Zamoyskie Lato Teatralne…pogoda dopisala, publicznosc dopisala, czyli ogolnie okeee, chociaz pokory, wiecej pokory by sie przydalo niektorym „wielkim aktorom”…S. gral „Gubernatora” na prawde ciekawie mu to wyszlo, jest swietny w charakterystycznych rolach :))) AAAAa jutro dzien zalatwiania interesow i pojutrze wyjezdzamy na oboz teatralny…nie moge sie doczekac!!!, a potem sea side i czas bedzie plynal i mijal…i S. pojedzie do Łodzi i bedziemy sie widziec okazyjnie…ehhh…na razie staram sie o tym nie myslec…okeeeee to tyle, jakby cos to jestem pod komorka…

AAAAAAAAA wiadomosc dla zainteresowanych…. Dzisiaj jest HALINY…tak jakby ktos nie wiedzial :)