Polski absurd…HIV….

…tak, polska pcha sie do unii, tacy jestesmy nowoczesni, reforma sluzby zdrowia….taaa…co pol roku, robie sobie okresowe badania… krwi, morfologie… pierwszy raz badanie na obecnosc virusa hiv mialam w stanach w sierpniu 2001 roku i bylo to rzecza calkowicie naturalna… zaczynaly sie treningi, zrobiono mi wszystkie podstawowe badania…traktowano to tak samo jak sprawdzenie tego ile mam krwinek…czy czegos w tym rodzaju… po zakonczeniu sezonu koszykowki, tak mniej wiecej w marcu, przed rozpoczeciem sezonu tenisa zrobiono mi kolejne badania kontrolne… wlasnie… w tym badanie na bycie seropozytywnym… znowu traktowano to jak jedno z podstawowych badan, przez te pol roku wilokrotnie mialam rany, zlamany nos, podrapane ramiona… czasami zdarzalo sie, ze z parkietu znosili mnie tez „normalni” przypadkowi ludzi a nie paramedycy…pobierano krew, przesylano wyniki….looz i znowu wynik ujemny… przez ostatni miesiac chorowalam, jak nie zapalenie pluc to zatok, uszu, podraznienie nerwu, na to wszystko wplyw miala zmiana klimatu, diety, aktywnosci zycia…pozatym od ostatnich badan minelo wiecej niz pol roku… wiec postanowilam znowu zrobic sobie badania, morfologie, podstawowe badanie krwi i na HIV….i to byl moj blad… panie w renomowanej prywatnej klinice oszalaly…najpierw pilegniarka wpadla i powiedziala, ze tego badania nie mozna przeprowadzic bez konstultacji z lekarzem, po chwili na korytarzu rozleglo sie „lekarz do ankiety o wirusie HIV”….”tu jest pani”…pelna anonimowosc…ale ok… nie bylo lekarza…pielegniarki biegaly jak szalone szepczac, krzyczac, ze potrzebny jest lekarz…. wszyscy pacjenci w calej klinice wiedzieli, ze chce sobie zrobic takie badanie.. pelna anonimowosc…. dostalam ankiete… pelna dyskrecja, wpisz pierwsza litere swojego imienia, pierwsza nazwiska, haslo, date urodzenia, wojewodztwo, obywatelstwo i !!!UWAGA!!! swoj pesel !!!! w ten sposob nikt cie nie rozpozna….kolejne pytanie, dlaczego chcesz sie zbadac, bo: jestes narkomanem, prostytutka, homoseksualista, masz watpliwe kontakty heteroseksualne itp…. w jakiej jestes grupie ryzyka….? prostytutka, homoseksualista, narkoman, czy inne….zglupialam… poporstu chce sprawdzic czy nie mam hiv’a bo uprawialam wyczynowo sport, i wrocilam z zagranicy… ok…. lekarka nigdy nie wypelniala takiej ankiety, a jezeli chodzi o anonimowosc to jezeli wynik jest dodatni to i tak zostanie zawiadomiona stacja epidemiologiczna… ha!… pielegniarka pobierajaca mi krew zalozyla 2 pary rekawiczek….no halo, przeciez jeszcze nie wiadomo czy jestem chora czy nie… to wszystko co wydarzylo sie wczoraj rano bylo straszne, upokarzajace i nie warte zachodu… myslalam, ze jako kraj rozwijajacy sie, po reformach, jestesmy przyzwyczajeni do badania krwi… tak bardzo podstawowego… przeciez w stanach wiele osob przed rozpoczeciem zycia seksualnego sprawdza swoja krew…bylam w szoku… przy odbiorze wynikow pani z rozbrajajaca szczeroscia powiedziala do mojego taty : „Minus hiv I i hiv II” wspaniale…wszyscy ludzie w rejestracji slyszeli… reasumujac, przeprowadzalam badanie, ktore ma byc dykretne, wiedziala o tym cala klinika, czekalam na konsultacje lekarska ponad godzine i pielegniarka zalozylam 2 paqry rekawiczek….potem pobyt na studiach, na ktorych prawie zaslablam i wspaniale zajecia z prozyl… nie poszlam nawet na prboe…polozylam sie w domu i plakalam…. potem pojawili sie moi Rodzice i S…. dobrze, ze nie musialam spac sama….

8 myśli nt. „Polski absurd…HIV….

  1. Ja jako bardzo stara staruszka pamiętam, kiedy źle, albo jeszcze gorzej,traktowano osoby podejrzane o chorobę weneryczną, bo je same i ich niczego nieświadomych partnerów na badanie laboratoryjne doprowadzała.. milicja!!!… A Ty nie narzekaj, bo byłaś, jak sama piszesz w prywatnej przychodni… To jak to musi wyglądać w tzw. publicznej placówce ochrony zdrowia???!!!. Z życzeniami zdrowia bss

  2. Ja jako bardzo stara staruszka pamiętam, kiedy źle, albo jeszcze gorzej,traktowano osoby podejrzane o chorobę weneryczną, bo je same i ich niczego nieświadomych partnerów na badanie laboratoryjne doprowadzała.. milicja!!!… A Ty nie narzekaj, bo byłaś, jak sama piszesz w prywatnej przychodni… To jak to musi wyglądać w tzw. publicznej placówce ochrony zdrowia???!!!. Z życzeniami zdrowia bss

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>